Czas coś napisać:) Jak to zazwyczaj bywa, wiele się dzieje, życie jest przebogate w wydarzenia i niewyobrażalnie zaskakujące – a przy tym piękne! Dobrze się czasem zatrzymać na moment i spróbować objąć wzrokiem wszystko, co wokół. Choć na moment:)

Parę tygodni temu, przed Świętami Bożego Narodzenia dzwonię do Sióstr Kanosjanek pod Tarnowem z życzeniami. Na końcu rozmowy jedna z Sióstr opowiada mi zdarzenie, które u nich w klasztorze miało miejsce. Otóż przyszedł do nich pewien ksiądz i zaproponował Siostrom adorację Najświętszego Sakramentu. W czasie adoracji, żeby wejść w klimat medytacji, zaproponował piosenkę z Youtuba i włączył rzutnik: piosenka PSALM 51, a na obrazku oczywiście Michał:P (Marysia, która projektowała rok temu ten film zapewne, podobnie jak i ja nie spodziewała się takiego zasięgu i przeznaczenia 😉 😛

Pewnego styczniowego dnia sprezentowałem jednemu z moich kolegów w pracy (żołnierska postawa i charakter) płytę. Kilka dni później spotyka mnie, opowiada jak to z żoną usiedli przy stole i w milczeniu od początku do końca wysłuchali każdej piosenki. Po krótkiej chwili radykalnym głosem dodał: „Każdy szanujący się katolik powinien tę płytę mieć”.
Z grzeczności nie zaprzeczałem 😛 😉

Innym razem otrzymuję od pewnego Księdza sms o treści:
„Cześć, przedziwne rzeczy się dzieją. Wyobraź sobie, że po obiadku puściłem sobie dziś Twoją płytę. Przesłuchałem już po raz n – ty. Kiedy się skończyła, włączyłem Radio Maryja a tam… Jezu, ufam Ci, Jezu, ufam Ci, Jezu, ufam Ci… w Twoim wykonaniu… No nieźle….
🙂 Jakiś znak… chyba”. 😉

Dostałem też innego, miłego sms, już nie od księdza, ale od Wychowawczyni Przedszkolaków, o których kiedyś pisałem:
Następnym razem, jak będę siedzieć po nocach i szukać jakiejś, jakiejkolwiek piosenki na katechezę do tego przedszkola, to przypomnij mi, proszę, że to na próżno, bo mimo moich najszczerszych starań, pomysłów i zachęt – w tym przedszkolu króluje i królować będzie tylko i wyłącznie jedna jedyna piosenka… i jeden i jedyny Wykonawca… :D:D 😉 😉 i dzięki Ci za to! 😉 Za ich uśmiechy ;)”

Koniec zabawnych opowieści:)

Kilka dni temu, dokładnie 26 stycznia minął rok, jak na Golgocie w Jerozolimie powierzyłem wszystkich, którzy kiedykolwiek będą się modlić Litanią do Krwi Chrystusa. Myślę, że to może być ważna informacja dla niektórych, dlatego przy okazji okołorocznicowej ją przypominam.

A teraz czas na niespodziankę, zilustrowaną zdjęciem 🙂
W Wielkim Poście ukaże się druga płyta (z książką – lub książka z płytą – jeszcze na razie nie wiadomo), tym razem w wersji orkiestrowej aranżacja Gorzkich żali. Książka to podzielenie się w spopularyzowanej formie pewnymi informacjami, wnioskami, które zebrałem w mojej pracy naukowej z muzykoterapii, którą broniłem na Akademii Muzycznej w 2015 roku.
Proszę jednak o modlitwę, żeby ten projekt mógł ujrzeć światło dzienne, bo potrzeba jest dużo Łaski Bożej i dobroci ludzi do ogarnięcia tego. Niemniej jednak mam nadzieję że będziemy mogli wszyscy na nowo odkryć Jego darmową Miłość poprzez zatopienie się w Jego Męce, która wydarzyła się dla Nas.

Z całego serca Wszystkich pozdrawiam!:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *